Rozwój osobisty jest ciągłym procesem, w którym małe kroki prowadzą do dużych zmian. Zmiana nie pojawia się nagle jest ona wynikiem ciężkiej pracy, wytrwałości i tego, że uczymy się nowych rzeczy. Gdy spojrzymy na ostatnie lata, łatwo możemy dostrzec, że człowiek rozwija się w wielu obszarach. Najbardziej widoczne są zmiany związane z nauką lub pracą, na przykład opanowanie nowych umiejętności czy zdobycie awansu. Ważny jest też rozwój emocjonalny i społeczny, czyli na przykład empatia, radzenie sobie ze stresem czy budowanie nowych i dojrzalszych relacji z ludźmi. Takie drobne, codzienne postępy z czasem się zbierają i sprawiają, że stajemy się bardziej świadomi i dojrzali. Duże znaczenie mają również doświadczenia życiowe oraz osoby, które spotykamy na swojej drodze. Trudne sytuacje i porażki często uczą więcej niż sukcesy, ponieważ zmuszają do zmiany myślenia i szukania innych rozwiązań. Przyjaciele i rodzina dają nam wsparcie, inspirację, ale też potrzebną krytykę. To właśnie kontakt z innymi i to, jak odbieramy różne sytuacje, kształtuje naszą osobowość i sposób patrzenia na świat. Aby się rozwijać, trzeba wyznaczyć sobie cel nieważne, czy chodzi o poprawę kondycji, czy naukę nowego języka. Najlepiej podzielić go na mniejsze, łatwiejsze do wykonania etapy. Do swoich planów można zacząć zbliżać się już dziś, zamiast od razu myśleć o przebiegnięciu maratonu, lepiej zacząć od codziennego piętnastominutowego spaceru. Zamiast chcieć przeczytać całą książkę w jeden dzień, można poświęcić na czytanie dziesięć minut każdego dnia. Jeśli wykonujemy te małe kroki regularnie, tworzą one dobre nawyki i prowadzą do stałych zmian. W rozwoju liczy się każdy nawet ten najmniejszy krok.






