-Jak dbam o siebie gdy nie czuję się dobrze
Kiedy czuję się źle, staram się zadbać o siebie jak najlepiej, bo wiem, że tylko wtedy mogę wrócić do pełni sił i poprawić sobie nastrój. W codziennym życiu, jako licealista, mam wiele obowiązków, ale też zdaję sobie sprawę, jak ważne jest, żeby nie zaniedbywać swojego zdrowia psychicznego i fizycznego.
Pierwszym krokiem, gdy czuję się źle, jest dla mnie rozmowa z kimś bliskim. Często samo powiedzenie, co mnie trapi, pomaga mi spojrzeć na sytuację z innej perspektywy i odetchnąć. Czasem w trudnych chwilach towarzyszą również emocje, które nie są dobrym doradcą w podejmowaniu decyzji i ktoś drugi spojrzy na mój problem z perspektywy osoby dorosłej i bardziej
doświadczonej, gdyż być może sam miał taki problem w przeszłości i mi da dobrą radę. Nie boję się też przyznać, że potrzebuję chwili dla siebie, bo wiem, że nie muszę wszystkiego dźwigać sam.
Kiedy czuję się przytłoczony obowiązkami albo mam trudniejszy okres, staram się znaleźć czas na relaks. Włączam muzykę, oglądam ulubione seriale zapewniają mi rozrywkę. Również, lubię spędzać czas na świeżym powietrzu dlatego prace ogrodowe koszenie trawy, pielenie grządek i podlewanie roślin sprawia mi przyjemność. Lubię jeździć rowerem w koło naszego nowogardzkiego jeziora.To pomaga mi się odstresować i odetchnąć od codziennych problemów. Ważne jest dla mnie też, żeby się zdrowo odżywiać – staram się jeść warzywa, owoce i unikać fast foodów, bo wiem, że to wpływa na moje samopoczucie i energię. Moje hobby jest związane z życiem szkolnym to znaczy matematyka i chemia. To dla mnie nie tylko są
przedmioty lecz także coś co mi sprawia ogromną przyjemność. Ucząc się tych przedmiotów czerpię ogromną przyjemność i satysfakcję, na lekcjach matematyki i chemii czuję się w swoim świecie liczb i pierwiastków. Gdy jestem zdenerwowany lub mam gorszy dzień rozwiązywanie zadań z matematyki i chemii bardzo mnie relaksuje. Nawet siedząc i czekając na coś np. na reklamach gdy oglądam serial lub w kolejce na zakupach zdarza mi się w głowie obliczać zadania, gdyż to mi pozwala na zajęcie głowy i oderwanie swoich myśli skupionych na rzeczach zbędnych.
Ćwiczenia fizyczne to kolejny sposób, który pomaga mi się czuć lepiej. Ze względu na chorą nogę nie mogę biegać maratonów, ale lubię jeździć rowerem i regularne spacerowanie albo trochę rozciągania naprawdę poprawiają nastrój i dodają sił to świetny sposób na uspokojenie umysłu i złapanie oddechu w trudnych chwilach.
Nie zapominam też o własnej rutynie snu – staram się jak najwięcej spać, aby mój organizm był jak najlepiej zregenerowany lecz czasem zdarzają się dni co przesypiam po 6 godzin, ponieważ często zabraknie mi dnia na naukę do sprawdzianów i uczę się do 23.00
Podsumowując, gdy czuję się źle, staram się nie zostawać sam ze swoimi problemami, szukam wsparcia u bliskich, dbam o siebie i robię rzeczy sprawiające mi przyjemność.






